Kalaripayattu - boska sztuka walki



Kumily to niewielkie miasteczko, którego powstanie związane jest z panującym tutaj niegdyś Imperium Brytyjskim. Powstałe na tych górzystych terenach plantacje kardamonu, pieprzu, kawy, cynamonu, funkcjonują do dzisiaj co sprawia że jest to ważne centrum handlowe przyprawami w Indiach. Z roku na rok, rozwija się tu także turystyka co można zaobserwować w centrum gdzie znajduje się sporo sklepów z pamiątkami (swoją drogą bardzo dobrej jakości i w dobrej cenie) oraz działające salony medycyny ajurwedyjskiej, które cieszą się dużym zainteresowaniem.

Mnie przyciągnęło tutaj miejscowe centrum kultury, w którym można zobaczyć to z czego także słynie Kerala czyli pokaz indyjskiej sztuki walki - kalaripayattu w wykonaniu mistrzów tutejszej szkoły.





Kalaripayattu to starożytna południowo-indyjska sztuka walki. Uważa się że jest prawdopodobnie najstarszą formą sztuki walki na świecie. Według różnych źródeł, pierwsze wzmianki o kalaripayattu datuje się na 3 000 lat p.n.e. Jej początki upatruje się w legendach i przypisuje bogom. Po wielu latach zapomnienia i praktycznie upadku spowodowanego kolonializmem brytyjskim, odrodziła się niczym Feniks z popiołów. Do ponownego odkrycia przyczynił się co ciekawe brytyjski badacz Philip Zarilli, który od lat 70-tych bada tę sztukę walki.

Trening Kalaripayattu obejmuje intensywną pracę z ciałem - wzmacniając i rozciągając mięśnie, oraz oczyszczając organizm z toksyn. Ćwiczenia pobudzają i poprawiają zdolność do koncentracji i skupienia. Aktywizują funkcje życiowe, w tym metabolizm, pracę układu krwionośnego i mózgu. 

Kalaripayattu posiada wspólne korzenie z jogą i ajurwedą. Powtarzanie pozycji aż do perfekcji wymaga opanowania pewnych technik oddechowych charakterystycznych dla jogi. Techniki te mają nie tylko wzmocnić ciało wojownika, ale również zagwarantować moc kaya-siddhi („kaya” - ciało, „siddhi” – moc). Kaya-siddhi to innymi słowy ponad naturalna moc, która sprawia że człowiek potrafi przewidzieć atak przeciwnika a sam staje się wręcz nieśmiertelny.

Unikalną składową kalaripayattu jest kalari chikitsa - medyczna strona kalari związana z ajurwedą. Jest to tajemna wiedza dotycząca marm, czyli punktów energetycznych na ciele człowieka. Podczas leczenia stosowane są masaże, oleje, leki ziołowe oraz specjalna dieta.

Wykształciły się dwa główne style kalarippayattu: styl północny - vadakkan - któremu patronuje Paraśurama (wielki wojownik, mistrz, uczeń samego boga Śiwy) oraz styl południowy - tekkan - któremu patronuje Agastjamuni (uważany za twórcę kalari, czczony mędrzec o dość tajemniczym pochodzeniu, pojawia się w indyjskich eposach Ramajana i Mahabharata).





Po osiągnięciu wysokiego stopnia wtajemniczenia, uczeń rozpoczyna się praktykę z różnymi rodzajami broni. Do takich najbardziej charakterystycznych i występujących jedynie w Indiach jest sztylet katar i miecz urumi.

Katar to sztylet naciskowy, nazywany "językiem boga śmierci". Jego bojowe zastosowanie wymagało opracowania i opanowania specjalnej techniki. Był narzędziem walki, "ostatniej szansy" a także symbolem statusu społecznego.

Natomiast miecz urumi to wyjątkowa i niepowtarzalna konstrukcja ściśle związana ze staroindyjską sztuką walki. Urumi ma formę stalowej, giętkiej i długiej wstęgi (lub kilku wstęg) z rękojeścią. Gdy nie jest potrzebny, można go zwinąć w ciasny rulon lub owinąć wokół pasa. Mieczem urumi mogą się posługiwać jedynie najbardziej zaawansowani adepci kalaripayattu. 

Jak wygląda walka mieczem urumi można zobaczyć tutaj:


Pokaz walki mieczem urumi.











  


Kalaripayattu zyskuje z roku na rok coraz większą popularność. Unikalną szkołą jest Kerala Kalarippayat Academy istniejąca od 1975 roku i uprawomocniona przez Rząd Indyjski. Jest to miejsce, gdzie istnieje możliwość poznania tej starożytnej sztuki walki.

Kerala Kalarippayat Academy - www.kalaripayattu.org


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...