Aṣ-Ṣaḥrā´ al-Kubrā

W języku arabskim nazwa "Aṣ-Ṣaḥrā´ al-Kubrā" oznacza "Wielką Pustynię".

Czas przesiąść się na wielbłądy. To jedna z atrakcji. Po krótkiej instrukcji "obsługi" wsiadamy na okręty pustyni (jak mawiają miejscowi) i powoli posuwamy się coraz głębiej w tą piaszczystą otchłań. Obowiązkowo z przewodnikiem - miejscowym Tuaregiem. 

Ogrom tego miejsca i wszechogarniająca cisza działa hipnotyzująco...





Jesteśmy coraz dalej, wokół nas już tylko pustka. Sahara jest największą gorącą pustynią na Ziemi (pow. 9 064 300 km²). Do dziś naukowcy spierają się w jaki sposób powstała... 

Widać jeszcze ostatnie palmy, za moment nie będzie już nic poza piaskiem...
Tylko na takie zdjęcie dostałem pozwolenie


Tuaregowie mieszkający na pustyni nie pozwalają się fotografować. Są przekonani o tym że każda fotografia zabiera część duszy. Nie pozostaje nic innego jak uszanować ten zwyczaj. chowam więc aparat... i zapominam o nim, tak jak zresztą o całym świecie. 

Wewnętrzny głos, nieznana tajemnicza siła, doprowadziła mnie aż do tego miejsca. Wszchogarniająca cisza i pustynne wydmy, wszystko to jakby przenikały przez skórę... Wszystko stawało się jednym. Powietrzne drgało. Nagle poczułem że rozpływam się a granice mojego ciała znikają. W jednej chwili zjednoczyłem się z tym światem... 

W islamskiej tradycji sufizmu występuje pojęcie "fanâ" lub "fanaa", oznaczające usunięcie "ja" przy jednoczesnym pozostawaniu żywym. W japońskim buddyźmie Zen używa się terminu "satori" oznaczający przebudzenie, zrozumienie. Według tradycji, "satori" odnosi się do doświadczenia "kensho", tzn. w tłumaczeniu "widząc w swojej prawdziwej naturze". Tajemnica choć w części się wyjaśniła...


Po latach napisałem opowiadanie pt. "Sol". Oto jego fragment:
          
"Patrzył się w dal na zachodzące za wydmami słońce. Długie cienie ludzi i wielbłądów snuły się po ziemi. Tysiące odcieni koloru czerwonego malowało pustynię w piękny obraz. 

To wyjątkowy czas kiedy na Ac-Cadra al Kubra jest trochę chłodniej i znośniej do oddychania. Przeogromna przestrzeń i wszechogarniająca cisza zmusza do milczenia i zadumy. 

Urodzeni tu Tuaregowie od zawsze z wielkim szacunkiem odnosili się do największej na tej planecie piaszczystej krainy, która potrafi być tak samo łaskawa jak i śmiercionośna. Jeden z nich, przewodnik o imieniu Tukkurt, usiadł na pobliskiej wydmie i zapatrzony w dal zaczął cicho nucić melodyjną, starą pieśń …Płynące z ust słowa w niezwykły sposób zatrzymywały czas … który na krótką chwilę przestawał istnieć …
Niezmiennie od tylu setek tysięcy lat … "

To ostatnie zdjęcie z pustyni.

Podróż jednak trwa nadal... Późno w nocy docieramy do hotelu. Tak jak nigdzie indziej widać miliardy mieniących się gwiazd. Sen przychodzi bardzo szybko...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...