Biodynamiczna plantacja kakao

Późnym popołudniem docieramy do Ticul. Na pierwszy rzut oka, to miasteczko nie wyróżnia się niczym specjalnym od pozostałych małych miasteczek ukrytych w jukatańskiej dżungli. To co jest tutaj ciekawego to założona przez Belgów w 2008 r. biodynamiczna plantacja kakao, która pełni także rolę edukacyjną za sprawą otwartego w 2011 r. muzeum. Cała inwestycja okazała się z czasem bardzo kontrowersyjna, gdyż na wykupionym i przekształconym 300 hektarowym terenie znajduje się strefa archeologiczna ciągnąca się od strony miast Xlapak i Labna na południu.

Tablica upamiętniająca otwarcie muzeum w 2011 r.
Plantacja została założona przez belgijską firmę Belcolade, która słynie z najwyższej jakości swoich wyrobów na całym świecie. Tylko w początkowej fazie, po wykarczowaniu terenu obsadzono na 10 hektarach 10000 drzew kakaowca. Kakaowiec podobnie jak kawowiec rośnie w cieniu zatem aby zapewnić jak najlepsze warunki do wzrostu młodym sadzonkom, posadzono cały las cedrowo -machoniowy, tj. ok. 15 000 drzew. Poza tym znaleźć tu można bananowce oraz krzewy manioku, który jest najważniejszą i najpospolitszą rośliną uprawną tropikalnej Ameryki, Afryki i Azji (stanowi pożywienie dla 2/3 ludności tych obszarów). Posadzono także 18 000 sadzonek chili (w tym 4000 w szklarni) aby plantacja zarabiała na siebie do czasu aż dojrzeją drzewa kakaowca.
Wszystkie nasadzenia są zatem bardzo przemyślane i nastawione w zasadzie na osiągnięcie jak największych zbiorów i najlepszy wynik ekonomiczny. Ma to oczywiście znaczenie nie tylko dla właścicieli Plantacji ale także dla miejscowej ludności, która tutaj znajduje zatrudnienie. 

Drugą stroną medalu Plantacji są niestety kontrowersje dotyczące samej ziemi na której powstała i tego co się w niej znajduje. Sami właściciele na własnej stronie nie kryją się z tym faktem i chętnie opisują wszystkie znaleziska. Do tego stopnia że znaleziony talizman w kształcie głowy małpki w hełmie został wykorzystany jako logo Plantacji. Odnaleziono wiele artefaktów; całe zabudowania, miejsca pochówku, ołtarze ofiarne oraz wiele ceramiki. A wszystko to bez zgody Narodowego Instytutu Antropologii i Historii (INAH) - organizacji rządu meksykańskiego zajmującego się badaniem, konserwacją i ochroną zabytków w Meksyku. Według dziennikarzy z Jukatan Times podobne plantacje i "muzea" miały powstać w Chichen Itza i Uxmal, udało się jednak zatrzymać na czas prowadzone prace. 

Jedna z oryginalnych tablic odnalezionych na terenie Plantacji
Plantacja otoczona jest gęstą dżunglą

Muzeum to kompleks budynków wykonanych zgodnie z tradycją budowania domów przez Majów. W kilku znajdują eksponaty dotyczące uprawy kakaowca na tych terenach przez miejscową ludność, w innych znajdują się odnalezione tutaj artefakty a także przedmioty codziennego użytku wykorzystywane do uprawy ziemi. Na terenie plantacji znajduje się także duży budynek, w którym odbywają się pokazy i degustacje. Funkcjonuje także sklep z najlepszymi czekoladami a także kosmetykami na bazie ziaren kakaowca.

Wejście do jednego z budynków Muzeum
Część eksponatów w muzeum jest oryginalna, widoczny tutaj kodeks to tylko kopia.
Majowie i Aztekowie pili oszałamiający napój kakaowy - chocolatl.
Pochodzenie nazwy można dopatrywać w językach Mezoameryki. Kakao było znane jako "kakaw" w językach majańskich Tzeltal oraz K'iche. W języku azteteckim nahuatl - "cacahuatl" (w tłum. "gorzka woda").

Aktualnie nazwa rodzajowa - kakaowiec właściwy - "Theobroma cacao" pochodzi z greckiego i można to tłumaczyć jako "pokarm bogów" (Theos - Bóg i broma - jedzenie).

* * *

Majowie wierzyli że kakaw (kakao) zostało odkryte przez bogów. Według mitologii Majów, Pierzasty Wąż podarował kakao pierwszym Majom, stworzonym z kukurydzy przez bogów Xmucane i Xpiacoc. Majowie organizowali co roku festiwal ku czci boga - patrona kakao Ek Chuah, kiedy to składano ofiary, między innym z psa malowanego w kolorze kakao. Podczas obrzędów napój kakaowy mógł być używany wyłącznie przez mężczyzn, gdyż uważano go za trujący dla kobiet i dzieci.

Ziarna kakaowca stanowiły zarówno rytualny napój i główną walutę w czasach prekolumbijskich. Ciekawostką jest fakt iż korzystanie z ziaren kakao jako waluty zaowocowało pierwszymi fałszerstwami w czasach Imperium Azteków. Ziarna kakaowca były niezwykle cenne i tak np. za 10 ziaren można było zakupić królika lub zapłacić za "pieszczoty z kobietą". Za 100 ziaren można już było kupić 1 niewolnika.
Z zachowanych relacji pierwszych konkwistadorów, władca Azteków Montezuma pił napój z kakao codziennie, zaś sąsiedni władca Nezahualcoyotl zużywał więcej niż 20 kg kakao dziennie.

Niezwykłe znajomości Majów - jedna z figurek odnalezionych na terenie plantacji.
Majowie po śmierci członków rodziny, grzebali zwłoki pod podłogą domu. I tak duchy przodków mieszkały razem z żyjącą rodziną pod wspólnym dachem.

W jednym z domów zobaczyć można zrekonstruowany tradycyjny majański grób.

Niezwykły ul niezwykłych pszczół.
Na Jukatanie występuje pszczoła bezżądłowa Melipona beecheii, przez Majów nazywana "kab" (lub "cab"). Były hodowane od najdawniejszych czasów przez miejscową ludność w celu pozyskiwania miodu i wosku. Miód tych pszczół był bardzo pożądanym produktem cenionym za jego właściwości medyczne oraz wykorzystywany w rytualnych ceremoniach religijnych. Jako ule służą najczęściej wydrążone kawałki pni.Wloty do gniazd są pilnie strzeżone przez pszczoły. 

Pszczoły bezżądłowe występują w klimacie międzyzwrotnikowym i podzwrotnikowym w Azji, Ameryce, Afryce i Australii. Do Meliponów zalicza się aż 250 gatunków. To co łączy wszystkie gatunki to brak żądła. Gdy pszczoły te zostają zaatakowane, bronią się przez podgryzanie i szczypanie ciała agresora za pomocą bardzo mocnych żuwaczek.
Niektóre z gatunków są bardzo stare i szacuje się że występowały jeszcze z czasów istnienia południowego superkontynentu - Gondwany.


* * *

Obecnie ogromnym zagrożeniem rodzimych pszczół z Jukatanu są pszczoły afrykańskie, sprowadzone do Ameryki Południowej przez brazylijskiego naukowca doktora Warwicka Kerra. Opracował on niestety nieudany eksperyment, który miał spowodować iż Brazylia będzie największym producentem i dostawcą miodu na świecie. Pszczoły afrykańskie okazały się bardzo groźnymi owadami, które atakują rojem liczącym kilkaset tysięcy osobników. Są bardzo niebezpieczne i bezwzględne. Słyną z pobudliwości i niezwykłych umiejętności przystosowawczych.
Nie bez przyczyny nazwano je "pszczołami zabójcami" - zabijają także ludzi. Aktualnie sukcesywnie wypierają europejski gatunek pszczoły miodnej, która od stuleci zamieszkiwała obie Ameryki.


Kakaowiec występuje w wilgotnych lasach tropikalnych Ameryki Południowej i Środkowej i jest szeroko rozpowszechniony w uprawie. Aktualnie największe powierzchnie upraw znajdują się w Afryce (Wybrzeże Kości Słoniowej). Z nasion kakaowca właściwego wytwarza się kakao oraz masło kakaowe, a z nich z kolei napoje i czekoladę. Wiecznie zielone drzewo o zwartej koronie wyrasta na wysokość 10-15 m, krzewy natomiast do 5 m wysokości. Kakaowiec ma cienką, cynamonowo-brązową korę.Występuje w trzech odmianach. "Criollo" - jest najpełniejsza w smaku i najrzadsza, delikatna i trudna w uprawie, a zatem najcenniejsza, pochodzi z Ameryki Środkowej i Karaibów. Kolejną odmianą jest "Forastero" - najbardziej popularna i wytrzymała, o mocno czekoladowym, ale krótkotrwałym smaku. Zaś trzecia - "Trinitario" jest uprawiana na Trynidadzie i jest krzyżówką Criollo i Forastero.

Młode drzewo kakaowca
Dojrzałe owoce kakaowca zrywa się i pozostawia pod przykryciem na 3–7 dni do wstępnej fermentacji. Następnie ziarna są suszone (zazwyczaj na słońcu) w celu ochrony przed pleśnią, palone, klasyfikowane na różne gatunki i mielone. Uzyskaną półpłynną masę rozdziela się w procesie tłoczenia na masło kakaowe i proszek kakaowy - znane pod popularną nazwą kakao.


To co jest wyjątkowego w tej plantacji to stosowane tutaj zasady rolnictwa biodynamicznego. Początki rolnictwa biodynamicznego sięgają początków XX w., a za jego twórcę uznaje się austriackiego myśliciela Rudolfa Steinera (1861-1925), który uważał iż nikt na Ziemi nie jest odizolowany od energii Kosmosu. W biodynamice układ gwiazd i planet wskazuje, kiedy jakie rośliny najlepiej siać, sadzić, zbierać czy szczepić. Muszą być spełnione także inne warunki - dobrze przygotowana ziemia (wyklucza się stosowanie sztucznych nawozów) i odpowiednia pogoda. Szczególną uwagę zwraca się na fazy księżyca, który ma ogromny na wszystkie organizmy na ziemi ze względu na na przypływy i odpływy wód w oceanach, morzach a także wodę zgromadzoną w roślinach. W Ticul cały czas prowadzone są w związku z tym badania.

Zasady biodynamiczne w rolnictwie i ogrodnictwie praktykowane są obecnie w wielu krajach świata. Najwięcej gospodarstw biodynamicznych znajduje się w Europie (w Niemczech, Holandii, Szwecji, W. Brytanii, Austrii, Francji, Norwegii i Finlandii), ale coraz więcej powstaje w Ameryce Północnej i Środkowej a także południowej. Pierwsze gospodarstwa tego typu powstały także w Australii, Nowej Zelandii i Afryce Południowej.


Ołtarz ofiarny boga Chaaca, także odnaleziony na terenie plantacji.

Duża część terenów plantacji nadal jest zarośnięta niezbadaną dżunglą.




Do Europy ziarno kakaowca zawędrowało dzięki Krzysztofowi Kolumbowi. Początkowo napój zdobył najpierw uznanie na dworze hiszpańskim, przygotowywany według tradycyjnego przepisu. Hiszpanie próbowali wielokrotnie tworzyć napoje według własnych receptur, uszlachetniając wanilią i cukrem, jednak bez oczekiwanego rezultatu. Dopiero w XVII wieku napój kakaowy upowszechnił się na innych dworach europejskich.

* * *
W trakcie degustacji napoju z ziaren kakaowca, okazało się że naturalne 100% kakao jest mało przyjemne w smaku i na pewno nie jest słodkie. Dopiero zastosowane dodatki sprawiają że nabiera charakterystycznego znanego powszechnie smaku. Z całą pewnością jednak ma działanie wzmacniające organizm bo wystarczy wypicie kilku kropel aby te zadziałały jak naturalny napój pobudzający całkiem likwidując zmęczenie na wiele godzin. Nic dziwnego że Theobroma - pokarm bogów, starożytni Majowie i Aztecy otaczali taką czcią.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...