W drodze...

          Z Puebla zmierzamy prosto w kierunku Zatoki Meksykańskiej drogą 150D. Wbrew zasłyszanym opiniom drogi w Meksyku są bardzo dobre o czym możemy się naocznie przekonać. Kraj ten ma wyrobioną złą opinię o panującym tu chaosie i bałaganie. Ale wcale tak nie jest. Ostatnie lata silnego rozwoju spowodowały że Meksyk staje się krajem coraz bardziej nowoczesnym.




Aż trudno uwierzyć ale znajdujemy się na wysokości ok. 2400 m npm.

Znajdujemy się w środkowej części Meksyku, stąd taki krajobraz. Kiedy na północy panują pustynie a na południu dżungle to na tym wyżynnym terenie dominują niskie trawy, krzewy oraz wiele gatunków kaktusów i sukulentów.

Środkowy i północny Meksyk ze względu na silne wyeksploatowanie przez człowieka utracił swoją pierwotną różnorodność biologiczną. Jednakże można tu spotkać głównie w parkach i rezerwatach m.in. niedźwiedzie, jelenie, pumy czy kojoty.





Na autostradach spotyka się dość często patrole Policji Federalnej. Poruszają się charakterystycznymi ogromnymi samochodami terenowymi. Na innych drogach zwykle działa Policja Stanowa (Policia Estadal). W miastach natomiast jest Policja Miejska (Policia Municipal) strzegąca wybranych obiektów i porządku na ulicach. Jako wsparcie powyższych jednostek jest jeszcze wojsko często widoczne przy wjazdach do miast lub w samych miastach.




Jedziemy dalej autostradą Puebla-Perote. Prawie przed samą granicą stanu Puebla i Veracruz postanawiamy odszukać zaginione miasto - Cantona - pozostające nadal ogromną zagadka dla archeologów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...